#1 Zdobycze książkowe październik

     Październik się kończy, mam nadzieję, że w ciągu dwóch jego ostatnich dni nie przyjdzie mi do głowy, aby kupić nowe książki. Przesadziłam z zakupami po raz kolejny, ale powiedzcie sami, czy jesteście w stanie zrezygnować z zakupu gdy promocje są tak bardzo kuszące?
     W tym miesiącu moją biblioteczkę zasiliło 15 książek w tym jedna z nich to książka kucharska a trzy kolejne to 4, 5 i 6 tom wydania kolekcjonerskiego Świata dysku Terry'ego Pratchetta.






1. "After. Płomień pod moją skórą"-  tę książkę odkupiłam od znajomej, która ogłosiła na facebooku, ze chce sprzedać kilka ze swoich książek, każda w cenie 15 zł. Jakże bym mogła nie skorzystać? Otóż nie mogłam i tak oto mam "After" u siebie.




 2. "After. Już nie wiem, kim bez ciebie jestem" - jako, że jestem narwana już następnego dnia znalazłam na allegro drugi tom "After" i kupiłam go za 18 zł. Niestety książka przyszła trochę zniszczona i brudna. Ma złamany grzbiet, czego po prostu nie znoszę... ale trudno, mam nauczkę, żeby prosić o dodatkowe zdjęcia faktycznego stanu używanej książki przed jej zakupem.


3. "Delirium" - jest drugą książką odkupioną od znajomej. Ta pozycja długo czekała na liście "Do kupienia" i już, już byłam skłonna kupić całą trylogie w jednym.


4. "Korona w mroku" - musiałam mieć tę książkę! Już w trakcie czytania "Szklanego tronu" szukałam drugiej części w księgarniach internetowych ale nigdzie nie była dostępna. Możecie wyobrazić sobie moją rozpacz. Podczas wyprawy (tak, wyprawy - musimy jechać do innego miasta, żeby obejrzeć film) do kina zaciągnęłam mojego chłopaka do Empiku i nie mając nadziei na to, że tam będzie rozglądałam się po półkach. Jakaż była moja radość gdy zobaczyłam ten grzbiet! A co więcej...


5."Dziedzictwo ognia" - było przecenione o 25%. Idealnie się złożyło więc wzięłam jedną i drugą książkę, nic więcej mnie już nie obchodziło :D


6. "House of Cards " - to tak naprawdę wybrał dla siebie mój chłopak, ale może i ja się na nią skuszę ;)


7. "Przędza" - tu zaczynają się moje zakupy w Biedronkach (byłam w trzech). Będę szczera... spodobała mi się okładka. Widziałam kiedyś tę książkę gdzieś na instagramie, już wtedy jej okładka przykuła moją uwagę. Od razu rzuciła mi się w oczy w Biedronkowych koszach. Opis z tyłu bardzo mnie zainteresował wiec mam nadzieję, że mi się spodoba.


8. "U progu szczęścia" -  tym razem zdecydowanie nie przyciągnęła mnie okładka, która jest po prostu brzydka. Lubię czasem przeczytać coś obyczajowego, lekkiego i odmóżdżającego i z doświadczenia wiem, że nawet te z najgorszą okładką mogą być dobre. Oby spełniła moje oczekiwania.


9."Dziennik nimfomanki" - pamiętam, że kiedyś widziałam film i był nie najgorszy, więc czemu miałabym nie skorzystać z możliwości przeczytania książki? Zwłaszcza za 8,99!


10. "Triumf owiec" - nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Dopiero w domu doczytałam, ze jest to drugi tom "Sprawiedliwości owiec", której nie czytałam.


11. "Córka żywiołu" - opis z tyłu książki, okładka, wszystko krzyczało do mnie "bierz!", wiec wzięłam. Mam wrażenie, że to będzie coś, co mi się spodoba. :)

     Do tego wszystkiego dochodzą trzy kolejne tomy Świata dysku, które zaczęłam zbierać dla mojego taty, ale on dał mi jasno do zrozumienia, że nie weźmie ich, dopóki nie przeczytam chociaż pierwszej części ;)
     Kiedyś to zrobię, na pewno, jeszcze tylko nie wiem kiedy :)


     Tak oto prezentują się moje październikowe zakupy książkowe :) Dajcie znać, co Wy kupiliście i czy czytaliście którąś z tych książek?

Pozdrawiam, Maw! :)