Playlist for the dead. Posłuchaj, a zrozumiesz - Michelle Falkoff



Przez ostatnie kilka dni na zmianę za nim tęskniłem i nienawidziłem go, czułem się winny i zdruzgotany – właściwie nie wiedziałem, jak powinienem się czuć, oprócz tego, że jakoś inaczej.

 


Kiedy Sam przyszedł w odwiedziny do swojego przyjaciela Haydena, wydawało mu się, że ten śpi. Chłopak ma mocny sen, ciężko go dobudzić. Tylko dlaczego nie chrapie? Przecież Hayden zawsze chrapie. Próbując dobudzić przyjaciela Sam strąca z biurka pustą butelką po wódce, obok niej znajdowało się puste opakowanie po środku nasennym. Wtedy Sam spostrzegł jeszcze jedną rzecz – był to pendrive i leżąca obok kartka z napisem: „Dla Sama. Posłuchaj a zrozumiesz”.


Sam ma przed sobą ciężki okres. Strata jedynego przyjaciela wiele zmienia. Chłopak czuje się jeszcze bardziej samotny. Jest zarazem wściekły jak i zrozpaczony, czuje się winny tego co się stało. Poprzedniego wieczora, pokłócił się z przyjacielem i użył wobec niego przykrych słów. Targała nim wiele emocji, cierpi na bezsenność. Wszystko to doprowadza do sytuacji w których Sam nie odróżnia życia od fikcji. Okazuje się, że Hayden miał swoje tajemnice. Bardzo dobrze ukrywał przed Samem „drugie życie”.

W życiu Sama pojawia się Astrid. Dziewczyna wiele wie na temat Haydena. Próbuje pomóc nowemu koledze zrozumieć co kierowało jego przyjacielem.  Daje mu nadzieję na nowe życie. Pokazuje, że jest wokół niego wiele osób, które mają podobne zainteresowania jak on i warto się z nimi zaprzyjaźnić.

Z playlistą, którą Hayden zostawił przyjacielowi możemy zapoznać się dzięki przypisom przed każdym rozdziałem, w których znajduje się każda kolejna piosenka. Warto w trakcie czytania zapoznać się z każdą z piosenek. Cudownie wpasowują się w treść poszczególnych rozdziałów, nadają niesamowity klimat. Dają nam wiele do myślenia, dzięki czemu razem z Samem możemy starać się zrozumieć Haydena. Muszę dodać, że cała playlista złożona jest z niezwykle dobrych utworów.

Książka jest jedną z tych poważnych. Uważam, że warto się z nią zapoznać. Zwłaszcza po fali samobójstw, która zalała w ostatnim czasie nasz kraj. Ponad 80% samobójstw popełniają mężczyźni.  Ciężko jest wyobrazić sobie, przez co przechodzą . Co dzieje się w ich psychice, co skłania człowieka, aby targnąć się na własne życie. Jakie są tego przyczyny? Czytając „Playlist for the dead” poznamy niektóre z nich. Przekonamy się jak wiele czynników wpływa na tak poważną decyzję.

Muszę przyznać, że historia mimo, iż smutna bardzo mi się podobała. Niestety jak to ja, mniej więcej w połowie książki zaczęłam domyślać się wyjaśnienia niektórych wątków i – uwaga – raz się pomyliłam. Jednak szybko pojawiły się nowe teorie i te okazały się właściwe. Czytając opis z tyłu książki liczyłam na tony wylanych łez co jednak nie nastąpiło. Wzruszyłam się jedynie pod sam koniec historii. Polecam tę książkę każdemu. Nie tylko młodzieży. Uważam, że każdy kto tylko ma ochotę powinien zapoznać się z tą lekturą. Dla wielu z nas może okazać się bardzo ważna.

Moja ocena: 7/10