The Name Game Book Tag




Cześć! :)
Dziś mam dla Was The Name Game Book Tag, do którego nominowała mnie Ania z bloga Turkusowa Sowa. Zabawa polega na tym, aby do każdej literki swojego imienia dobrać książkę, którą czytaliśmy bądź chcielibyśmy przeczytać, a której tytuł zaczyna się właśnie na daną literkę. Uh, mam nadzieję, że to choć trochę zrozumiałe :D

M I Ł O S Ł A W A

M - "Malfetto. Mroczne piętno" Marie Lu
Interesuje się tą pozycją już od dłuższego czasu, ale jak już wiecie, bądź nie wiecie mam problem ze zdecydowaniem się na kupno większości książek, które mnie kuszą. Kiedyś przeczytałam parę słów na jej temat i zapadła mi w pamięć. Szczerze mówiąc nie pamiętam co było w niej tak fascynującego, ale ciągle mam ją gdzieś z tyłu głowy.

I - "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins
Wszyscy znają tę trylogię, Nie da się nie znać, wciąż jest o niej głośno. Ja natomiast nie miałam w rękach ani jednego tomu. Wstyd się przyznać ;) Szczerze mówiąc to nawet mnie nie jakoś specjalnie nie ciągnie do tych książek, ale należałoby chyba się w końcu z nimi zapoznać...

Ł - "Łza" Lauren Kate
Hm, przeglądam biblioteczkę na Lubimy czytać ( swoją drogą zapraszam Was tam ;)) jedyną książką na tę literę jest właśnie "Łza" i szczerze mówiąc nie wiem co robi tam ta książka ani o czym jest. Muszę chyba zabrać się za porządki w biblioteczce na tym portalu :D Jeśli ktoś jednak czytał i ma ochotę przedstawić mi swoją opinię to jestem ciekawa :)

O - "Ostatnie dni Królika" Anna McPartlin
Pisałam o tej lekturze TUTAJ. To jedna z lepszych książek jakie przeczytałam w drugiej połowie zeszłego roku. Dawno nie spotkałam się z historią tak ciepłą i wzruszającą. Szczerze polecam zapoznanie się z nią. Jest cudowna

S - "Sto dni po ślubie" Emily Giffin
Bardzo lubię książki tej autorki, a ta jest jedną z moich ulubionych. To tak naprawdę zwykła, prosta historia obyczajowa, ale fajnie od czasu do czasu przeczytać coś lekkiego, co pozwoli oderwać się od życia codziennego. 

Ł - "Letnia Akademia Uczuć: Anna i wodorosty" Hanna Kowalewska
Naginam lekko zasady, ale nie znalazłam więcej książek na literę "Ł". Wpadłam natomiast na "Letnią akademię uczuć" i aż mi się buzia roześmiała. Kurcze, mam taki sentyment do książek, które czytałam tak dawno temu, ze to aż dziwne :) Nie pamiętam dokładnie fabuły, ale dobrze wspominam tę książkę. Znacie?

A - "Atramentowe serce" Cornelia Funke
Pamiętam, że kiedyś wypożyczyłam tę książkę z biblioteki i pochłonęła mnie bez reszty. Nigdy nie trafiłam na jej kontynuację. Chciałabym odświeżyć sobie tę historię i sięgnąć po kontynuację, ale niestety nigdzie nie jest dostępna a na allegro używane sprzedawane są po niebotycznych cenach.

W - "Wybacz mi Leonardzie" Matther Quick
To jednak z tych książek, których fenomenu nie rozumiem. Kompletnie nie podobało mi się to, w jaki sposób była napisała. Treść również nie zwaliła mnie z nóg. Chyba nawet nie dałam rady doczytać jej do końca. Zniechęciła mnie skutecznie do każdej innej książki autora.

A - "Alibi na szczęście" Anna Ficner-Ogonowska 
Musiałam wspomnieć o tej książce. To dzięki niej zaczęłam czytać polskie powieści obyczajowe, a samo "Alibi" było przecudowne. Nie wyciągałam nosa z książki przez długie godziny. Pokochałam każdą postać występującą na kartach tej powieści. Chętnie przeczytałabym ją jeszcze raz, ale jest tyle nowych książek czekających na swoją kolej, że muszę się wstrzymać.

No i po wszystkim. Zastanawiałam się nad użyciem w tym celu zdrobnienia od mojego imienia, ale zabawa trwałaby krócej :) Starałam się wybierać książki, o których nie wspominałam zbyt często - w wyjątkiem "Ostatnich dni Królika", ale na temat tej książki trzeba mówić tak często, jak tyko się da: ) Dajcie znać czy znacie powyższe pozycje i co o nich sądzicie.


Zapraszam do zabawy Claudlez, My Book Town oraz Blue Kuba Books