Gniazdo - Cynthia D'Aprix Sweeney


Każda rodzina ma swoje problemy, ale te rodzeństwa Plumbów są wyjątkowo spektakularne. Melody z coraz większym trudem spłaca kredyt hipoteczny. Jack w tajemnicy przed życiowym partnerem zadłuża się po uszy, by ratować swój sklep z antykami. Bea od lat próbuje pisać powieść, która ma zapewnić dziewczynie uznanie i pieniądze, ale nie potrafi jej skończyć.
Ratunkiem dla wszystkich może okazać się spora suma pieniędzy zgromadzona na funduszu powierniczym zmarłego ojca. A raczej mogłaby, gdyby nie to, że Leo, czwarty z rodzeństwa, właśnie wpakował się w kłopoty, które wszystkich mogą kosztować marzenia.
"Gniazdo" to zabawny i zarazem poruszający portret współczesnej rodziny, w której relacje mocno kształtowane są przez kryzys finansowy. To także świeże spojrzenie na dzisiejszych nowojorczyków, nadal niemogących otrząsnąć się po tragedii 11 września.
Podobno pieniądze szczęścia nie dają. Jednak członkowie rodziny Plumbów moją na ten temat inne zdanie. Melody potrzebuje pieniędzy by spłacić kredyt hipoteczny i opłacić naukę córek. Jack, liczy na nagły zastrzyk gotówki, by ocalić swój sklep z antykami i domek letniskowy. Bea utknęła w martwym punkcie. Od lat nie jest w stanie napisać żadnej nowej powieści. Z utęsknieniem czekają na dzień, w którym uzyskają dostęp do tytułowego Gniazda - funduszu powierniczego zostawionego im przez ojca. Ich problemy skończyłyby się równie szybko jak się zaczęły, gdyby nie wypadek Leo, najstarszego z rodzeństwa. W jednej chwili tracą znaczną część zebranych pieniędzy a ich marzenia o rychłym wyjściu na prostą stają pod znakiem zapytania. Czy sytuacja w której się znaleźli zbliży ich do siebie? Czy uda im się odzyskać pieniądze i uzupełnić luki finansowe?

Gniazdo to feeria rozmaitych charakterów i osobowości. Dokładny i wnikliwy, choć wcale nie oczywisty psychologiczny obraz mieszkańców Nowego Jorku. Głównie członków rodziny Plumbów, którzy diametralnie różnią się od siebie. Łączą ich problemy finansowe i Gniazdo, do którego sprowadza się cała historia. Przyznaję, że duże wrażenie wywarł na mnie pomysł na powieść. Historia zainteresowała mnie od samego początku i pokładałam w niej wielkie nadzieje.  Autorka doskonale połączyła ze sobą wszystkie rozpoczęte wątki i świetnie splotła losy bohaterów, których swoją drogą, poznajemy naprawdę wielu. To niezwykle udany debiut, jednak  nie do końca spełnił moje oczekiwania. Czekałam na coś wielkiego i wbijającego w fotel, ale nic takiego nie otrzymałam. Zabrakło odrobiny akcji przełamującej jednostajność, obiecanego humoru, którego ja zwyczajne tu nie znalazłam. Historia choć wielowątkowa i świetnie skonstruowana okazała się bardzo płaska i nijaka.

Absolutnie nie uważam, że książka jest zła. Ma swój urok i naprawdę dobrze mi się ją czytało. W tej zwyczajności zauważyłam coś niezwykłego i zdecydowanie były to portrety psychologiczne bohaterów. Psychika człowieka zawsze mnie interesowała, dlatego poznawanie nowych osobowości sprawiło mi ogromną przyjemność. Złożoność charakterów i to jak pieniądze determinowały zachowania bohaterów w przeszłości oraz konsekwencje z nich wynikające, stanowiły dla mnie mocny filar powieści. Sweeney przedstawiła prawdziwą pełną niedoskonałości codzienność mieszkańców Nowego Jorku. Pod względem kreacji bohaterów jestem na tak. Natomiast powolny rozwój wydarzeń, akcja, która sunie mozolnie niczym ślimak, obiecany czarny humor - a raczej jego brak - to wszystko nieco ostudziło mój entuzjazm. Warto wspomnieć o oprawie graficznej powieści, która zapiera dech w piersiach, niesamowicie mieni się pod wpływem światła a faktura okładki jest wyjątkowo przyjemna. Całokształt zdecydowanie zachęca do lektury. Niestety, ceną jaką płacimy za tę ucztę dla oczu jest ścieranie się nadruku.

Gniazdo jest książką dla tych, którzy w literaturze szukają spokoju, dla tych, którzy nie przewracają kartek z nadzieją na nagły zwrot akcji. To poważny obraz codzienności, trudnych relacji rodzinnych i finansowych problemów dorosłych ludzi. Książka z morałem, do którego każdy powinien dojść sam i wyciągnąć z niego coś dla siebie. Czy polecam? Tak, jednak nie wszystkim. Książka zdecydowanie skierowana jest do dojrzałego czytelnika. Jeśli nie jesteście pewni, czy sięgnąć po Gniazdo może przekona Was fakt, iż w USA i Kanadzie książka została uznana za najgłośniejszy debiut roku. Ja natomiast jestem bardzo ciekawa, czy książka trafi również w mentalność polskich czytelników. 



Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Znak Literanova i Więcej kultury.
Obsługiwane przez usługę Blogger.