Dotknij mnie - Abbi Glines


Preston Drake, przystojny surfer, największy kobieciarz w Sea Breeze wciąż poluje na piękne studentki. Pewnego dnia odkrywa jednak, że starsze kobiety sporo by zapłaciły za widok jego pięknej twarzy i twardych jak skała mięśni. Kiedy wydaje mu się, że wszelkie problemy skończyły się wraz z jego dobrymi zarobkami, za które może utrzymać mamę i rodzeństwo, na jego drodze staje dziewczyna. Nie byle jaka dziewczyna. Amanda Hardy, delikatna i niewinna siostra jednego z jego przyjaciół, Marcusa, w Prestonie zakochana jest od dawna. Nie potrafi zrezygnować z chłopaka, przed którym każda matka przestrzega swoje córeczki. Dziewczyna wie, że kryje się w nim coś więcej niż tylko żigolak. Chce go lepiej poznać. Chce poznać jego tajemnice. Jak potoczą się ich losy? Czy Preston okaże się dobrym człowiekiem?*
*źródło: www.lubimyczytac.pl


Bohaterami najnowszego tomu z serii Sea Breeze są Amanda i Preston. Zdążyliśmy już poznać ich w poprzednich powieściach: ona - młodsza siostra Marcusa, on - jeden z jego najlepszych przyjaciół. Dziewczyna od dawna podkochuje się z Prestonie. Przez długi czas uważa, że nie jest dla niego wystarczająco dobra. Jednak nie należy do osób, które szybko się poddają. Zdeterminowana Amanda postanawia zdobyć chłopaka swoich marzeń. Wie bowiem, że pod maską nieprzystępnego i aroganckiego osoby, kryje się coś więcej. Kiedy w końcu udaje jej się doprowadzić do zbliżenia, wcale nie jest tak kolorowo jak się spodziewała... Jako obiekt westchnień Amanda wybrała sobie największego kobieciarza w Sea Breeze. Pośród ich rówieśników krążą legendy o jego wybitnych zdolnościach w zadowalaniu płci pięknej. Jedno nocna przygoda zaczęła interesować nie tylko młode, ale i starsze panie. Preston zwietrzył okazję i postanowił zostać... męską dziwką. Mimo niezliczonej ilości kobiet, które przewijają się przez jego życie, w głowie od jakiegoś czasu pozostaje mu tylko jedna - Amanda. Chłopak jest pewien, że dziewczyna zasługuje na kogoś lepszego, więc na zbliżenie pozwala sobie jedynie w snach... czy aby na pewno?

Muszę przyznać, że autorka mnie zaskoczyła. Po trzech książkach z serii, które różnią się jedynie imionami bohaterów i ich problemami, spodziewałam się otrzymać dokładnie taki sam schemat. Chociaż Glines nie wyszła, z nazwijmy to, strefy komfortu jeśli chodzi o tę serię, to postanowiła zmienić nieco bieg wydarzeń. Niezmiernie mnie to cieszy! Nie wiem czy zniosłabym po raz czwarty odznaczanie kolejno punkt po punkcie wydarzeń, które zaraz nastąpią. Nie oznacza to jednak, że powieść oferuje czytelnikowi coś, czego jeszcze nie zna. Jest wręcz odwrotnie. Amanda i Preston prowadzą między sobą gorącą, pełną emocji grę. Oszukując się wzajemnie próbują przekonać drugą stronę, że nic dla siebie nie znaczą. Kiedy na horyzoncie pojawia się trzecia osoba, sprawy zaczynają obierać inny tor. Brzmi znajomo? Myślę, że każdy miłośnik powieści młodzieżowych choć raz spotkał się z taką fabułą. 

Dużym plusem Dotknij mnie są problemy rodzinne Prestona. Tak wiem, brzmi to dziwnie, ale zostały przedstawione naprawdę ciekawie. Co za tym idzie sprawiają, że powieść jest przyjemniejsza w odbiorze, chociaż sam wątek problemów chłopaka wcale przyjemny nie jest. Autorka w tej powieści nie skupia się jedynie, całe szczęście, na napięciu seksualnym między głównymi bohaterami. Może Amanda i Preston nie zostaną moją ulubioną parą, jednak odnalazłam w nich coś, co sprawiło, że ich polubiłam. Szczególnie Preston okazał się fajnym gościem. Jego sytuacja rodzinna, to jak dorastał i to z czym się mierzy w chwili obecnej wiele wyjaśnia. Obraz z pozoru niczym nie przejmującego się chłopaka, dbającego o to, co dla niego ważne to naprawdę urocza sprawa. Swoją drogą, książki z serii Sea Breeze mogłyby z powodzeniem zająć miejsce wśród historii erotycznych, a nie lektur dla nastolatków. Ciekawe połączenie dwóch gatunków, nie ma co.

Dotknij mnie na pewno stanie się lekturą obowiązkową dla tych, którzy przeczytali poprzednie części serii. Ja nie wyobrażam sobie przerwać jej w którymkolwiek momencie. Chociaż nie jestem zachwycona fabułą, a relacje między bohaterami uważam za nieco infantylne i przerysowane, to bardzo polubiłam tę lekką, i delikatnie elektryzującą formę. Przyjemnie wrócić do Sea Breeze. Sprawdzić, co słychać u głównych postaci z poprzedni tomów i poznać bliżej tych pobocznych. Nie martwcie się jednak, jeśli nie znacie pozostałych książek. Te historie z powodzeniem można czytać nie zachowując chronologii. Niemniej jednak szkoda by było pozbawić się przyjemności poznania całej ekipy.

Polecam najnowszą powieść Abbi Glines jeśli szukacie czegoś naprawdę lekkiego i niezobowiązującego. To książka dla tych, którzy proste historie o miłości traktują jako chwilę wytchnienia, a także tych, którzy w takich powieściach szukają pokrzepienia. Amanda i Preston zapewnią Wam przyjemy wieczór. To naprawdę urocza książka. Nie pozbawiona absurdów, to jasne, niemniej jednak całkiem dobra i pozwalająca na chwilę odpoczynku.


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Pascal.