Szept wiatru - Sylwia Trojanowska | patronat medialny

Kaśka Laska po raz kolejny dostaje porządnego kopa od życia. Po kilku porażkach zaczyna tracić nadzieję na szczęście u boku Maksa. Na domiar złego Karolina Burska, jej największy koszmar, nie próżnuje i robi wszystko, by popsuć relacje między nimi. Kiedy sytuacja wydaje się być beznadziejna, z pomocą Kaśce przychodzi jej najlepsza przyjaciółka Zośka. Okazuje się, że może mieć coś na Karolinę. Nie wszystko stracone!
Czy w przypadku Kaśki Laski powiedzenie do trzech razy sztuka się sprawdzi? Czy tym razem bohaterce uda się odzyskać Maksa na zawsze?



Ostatni tom powieści o Kaśce Lasce przynosi wiele zaskoczeń. Wydawać by się mogło, że Sylwia Trojanowska wykorzystała już wszystkie piękne słowa w swojej poprzedniej książce, że już zmotywowała i pozytywnie nastroiła do życia każdego, kto przeczytał Szkołę latania i Blisko chmur. Okazało się, że można jeszcze piękniej pisać o emocjach i rzeczach istotnych. Okazało się, że można stworzyć wartościową, pełną pozytywnych emocji i trzymającą wysoki poziom powieść dla młodzieży. Szkoła latania to niezwykle romantyczny obraz ogromnego uczucia dwojga młodych ludzi. To niezapomniane sceny walki o miłość i szczęście. W tej całej uroczej otoczce nie brak jednak ziarnka goryczy. Pojawiają się momenty mrożące krew w żyłach. Są też takie, które wzbudzać mogą najgorsze instynkty. Zakończenie serii jest niesamowitym emocjonalnym rollercoasterem. Warto poznać dalsze losy bohaterów. wiele się zmienia - w nich samych jak i w ich sytuacjach życiowych. Na horyzoncie pojawia się nowy niezwykły chłopak... Jestem pewna, że nie chcecie tego przegapić

Mogę śmiało powiedzieć, że historia Kaśki Laski jest jedną z moich ulubionych powieści dla młodzieży. Szept wiatru to idealne i niezwykłe zwieńczenie historii młodej dziewczyny. Autorka oddaje czytelnikowi decyzję o tym, jak będzie wyglądał ostatni rozdział książki. Wyjścia są dwa - jaki los zgotujecie bohaterom powieści? Jedno mogę Wam obiecać - jakkolwiek byście nie zadecydowali, na pewno poleją się łzy... Polecam całym sercem, nie tylko młodym czytelnikom.


Mam ogromna przyjemność patronować tej powieści, za co bardzo dziękuję autorce - Sylwii Trojanowskiej, jak i Wydawnictwu Videograf.
Możecie szukać kilku słów ode mnie na pierwszych stronach książki, oraz loga bloga na tylnej okładce :) 

Obsługiwane przez usługę Blogger.