INSTA SZORTY


Insta szorty, czyli krótkie opinie, które dotychczas pojawiały się tylko na Instagramie. Od dziś będziecie mogli znaleźć je również tutaj. Cyklicznie - raz, dwa razy w miesiącu. Za każdym razem w zestawieniu po trzy. Tym razem zaczynamy od thrillera psychologicznego, następnie łagodzimy trochę klimat z powieścią obyczajową. Kończymy mocnym akcentem - kontrowersyjnym reportażem. Zapraszam.



BAD MOMMY. ZŁA MAMA - TARRYN FISHER


W Bad mommy główne skrzypce gra Fig - choć książka podzielona jest na trzy części, to ona jest ogniwem zapalnym - która w pogoni za idealnym życiem postanawia zaskarbić sobie sympatię nowych sąsiadów - Jonene i Dariusa - i wykorzystać ją w zupełnie niekonwencjonalny sposób. Taka sama sukienka, podobne zdjęcia na Instagramie, jedzenie w tych samych knajpach a nawet identyczna zasłona prysznicowa... To czysty przypadek czy umyślne kopiowanie stylu koleżanki? Czego jeszcze zapragnie Fig? I czy odważy się po to sięgnąć?

Uwielbiam sposób w jaki Fisher kreuje swoich bohaterów. Są przerażająco autentyczni, absolutnie hipnotyzujący - psychopaci z krwi i kości. To dzięki nim jej powieści nabierają niepokojącego klimatu. Taka też zapowiadała się być "Bad mommy". Napięta atmosfera od pierwszych stron dawała o sobie znać zwiastując przepyszny thriller psychologiczny. O ile jako thriller nie sprostała moim oczekiwaniom (ubolewam nad zmarnowanym potencjałem historii), o tyle pod względem kreacji psychologicznej bohaterów jak najbardziej tak! Otóż mamy tu psychopatkę, która przejawia cechy osobowości paranoicznej, doskonale ukrywającego się socjopatę a w końcu naiwnie opiekuńczą i przyjacielską postać, która stała się ofiarą nieczystych gier i manipulacji z ich strony.
Mieszanka wybuchowa! Warto sprawdzić co z niej wyniknie. 

To jak, otworzycie drzwi, kiedy zapuka do nich nowa sąsiadka?


ÓSMY CUD ŚWIATA - MAGDALENA WITKIEWICZ



Tym razem autorka zabiera nas do Wietnamu, gdzie razem z Anną przeżywamy romantyczną przygodę. Kobieta znajduje się w ciężkim momencie swojego życia. Zupełnie straciła nadzieję na prawdziwą miłość. Czuje się samotna. Lata lecą, a ona wciąż nie znalazła kogoś, kto będzie przy niej na dobre i złe. Gdy samotność zaczyna podsuwać jej niedorzeczne pomysły, na jej drodze staje Tomasz. 

Długo zastanawiałam się co napisać o "Ósmym cudzie świata". W końcu naprawdę lubię powieści Magdaleny Witkiewicz, więc i ta powinna mi się podobać. Dlatego, że jest w takim samym klimacie jak poprzednie książki autorki. Dlatego, że tak samo kipi pozytywną energią i tak samo rozgrzewa serducho. Ale coś się zmieniło w moim podejściu do książek. Potrzebuję czegoś innego, szukam nowych wrażeń i emocji. Czytanie kolejnej, opartej na niezmiennych schematach książki z serii zrozpaczona kobieta, która straciła nadzieję na miłość - niespodziewane odnalezienie mężczyzny idealnego, takiego na całe życie sprawia, że żadna historia nie jest wyjątkowa. A czy nie tego szukamy w powieściach?

To przyjemna pozycja. Taka na raz, na jeden wieczór. Magdalena Witkiewicz tradycyjnie zapewnia szczęśliwe zakończenie, solidną dawkę uśmiechów i wzruszeń. Na jesienną aurę, do ciepłej herbaty sprawdzi się świetnie. Bez wątpienia spodoba się fanom lekkiej literatury obyczajowej. 



CELIBAT. OPOWIEŚCI O MIŁOŚCI I POŻĄDANIU - MARCIN WÓJCIK


Czytujecie reportaże? Mnie ostatnio wpadł w ręce Celibat... Marcina Wójcika. Jako że byłam świeżo po lekturze Zakonnice odchodzą po cichu, to od razy zabrałam się za czytanie. 😊

Kościół kryje wiele sekretów. A znaczna ich część dotyczy księży. Jak naprawdę żyją, z jakimi pokusami się mierzą? Co robią, żeby ich uniknąć i czy w ogóle próbują ich unikać? Co sprawia, że decydują się na zawsze zdjąć sutannę? W końcu jak rozumieją celibat i ile on dla nich znaczy...

Celibat. Opowieść o miłości i pożądaniu to odważny reportaż, który skupia w sobie historie byłych i obecnych księży oraz kobiet, które były/są z nimi związane. Opowiadając o swoich przeżyciach nie przebierają w słowach i nie bawią się w półśrodki. Może dlatego ta książka tak bardzo wbija się w pamięć, a momentami wydaje się być wręcz niewiarygodna. Mimo że poczytania księży i ich luźne podejście do celibatu są już powszechnie znane, to to co można znaleźć na kartach tej pozycji przerasta wszelkie oczekiwania...
Bez wątpienia kontrowersyjny, często wprawiający w osłupienie i pozostawiający niesmak, a jednocześnie niezwykle lekki i przystępny w odbiorze reportaż. Tę książkę pochłania się na raz. I zapamiętuje na bardzo długo.

Myślę, że nie jest to tytuł, który można polecić albo nie... Jednak jeśli ktoś interesuje się tematem albo jest zwyczajnie ciekawy i szuka mocnej lektury to może się zainteresować Celibatem... .



Która z książek przykuła Waszą uwagę? Dajcie znać w komentarzu.

Obsługiwane przez usługę Blogger.