E-BOOK: Dziecko - Fiona Barton

Pewnie nie zdziwi Was fakt, ze po raz kolejny pojawiam się tu z opinią na temat thrillera psychologicznego. Nic na to nie poradzę, już nigdy nie będę się tłumaczyć z tego miłości! :) Tym razem coś bardziej kobiecego, w końcu mamy Dzień Kobiet, pasuje idealnie! Ale to historia nie tylko dla pań, jestem pewna, że spodoba się też płci przeciwnej.

Ebooka Dziecko w promocyjnej cenie znajdziecie na stronie księgarni Virtualo. Koniecznie sprawdźcie całą ofertę promocyjną, może skusicie się na jeszcze jakiś thriller lub kryminał? :)

Krótka notka o odnalezionych na placu budowy zwłokach dziecka zainteresowała Kate, dziennikarkę śledczą, to tego stopnia, że postanowiła dowiedzieć się więcej o dziecku, jego matce oraz okolicznościach śmierci. Szybko okazało się, że sprawa będzie wymagała więcej uwagi, a jej początek może sięgać nawet kilkudziesięciu lat wstecz. Kobieta nie miała pojęcia, że śledztwo zajdzie tak daleko, ani że ujawni więcej niż jedną brudną prawdę skrywaną przez wiele lat. 

Dziennikarka krok po kroku coraz głębiej wchodzi w niewielką osiedlową społeczność. Jest zdeterminowana, dociekliwa i wzbudzająca zaufanie. Łatwo przychodzi jej zdobywanie informacji, niestety znacznie trudniejsze okazuje się złożenie ich do kupy. A co za tym idzie potrzeba sporo czasu, by akcja się rozwinęła. Ale warto czekać. Ta historia rozkwita jak kwiaty na wiosnę - z jednego pączka, pozornie prostej, jednowarstwowej, zagadki, powstaje wiele płatków, a każdy z nich to kolejna skrywana przez lata tajemnica, która w końcu ma szansę ujrzeć światło dzienne. Wszystkie fakty odkryte przez Kate tworzą nawarstwiającą się i dziwnie ze sobą powiązaną łamigłówkę, którą kobieta za wszelką cenę pragnie rozwikłać.

Dziecko to zdominowany przez kobiety thriller psychologiczny. Książka wciągająca, intrygująca, ale pozbawiona elementu zaskoczenia. Jednak umówmy się - nie każda książka musi zaskakiwać! I nie każda książka, która nie zaskoczy mnie, musi być tak samo przewidywalna dla kogoś innego. Fiona Barton rewelacyjnie przedstawiła portrety psychologiczne kobiet. Kobiet zupełnie różnych od siebie, które połączyła podobna historia. Na kartach powieści możemy znaleźć relacje czterech kobiet z wydarzeń bieżących i wspomnienia sięgające kilkudziesięciu lat wstecz. Każda z bohaterek ma za sobą trudne chwile. Każda z nich skrywa mroczną tajemnicę i zmaga się z własnymi demonami. Poczucie winy, brzemię dawnych czynów i kłamstwa, uczucie niewyobrażalnej straty i poniżenia... Jak to wszystko się ze sobą łączy i jaki ma związek z odnalezionymi szczątkami dziecka?



Spodobało mi się wykorzystanie motywu dziennikarstwa śledczego. Rzadko trafiam na ten rodzaj śledztwa w książkach - to miła odmiana. Ciekawym okazało się obserwowanie wpływu nagłówków w gazetach na osoby powiązane ze sprawą. Ich reakcje i stosunek do dziennikarki, która pojawiała się w ich życiu znacznie różnił się od tych, które znałam z dochodzeń prowadzonych przez policyjnego detektywa. W kontekście tak prywatnych spraw, jakie przyszło poruszać Kate, był to niezwykle trafiony wybór. Bardzo przysłużył się rozwojowi fabuły.

Dziecko jest wyjątkowo kobiecym thrillerem psychologicznym, można by stwierdzić, że w lekko obyczajowym klimacie, niemniej jednak bardzo mocnym a momentami przerażającym. To książka od której nie sposób się oderwać. Narastające napięcie nie pozwala odłożyć jej na bok. I mimo, że objętościowo jest naprawdę spora, to jej obszerność nie jest odczuwalna. Kolejne strony przesuwają się same. Przy Dziecku nie można się nudzić. 

Chciałabym napisać naprawdę dużo na temat Dziecka, ale nie mogę. Musiałabym zdradzić zbyt wiele szczegółów. Nie wybaczyłabym sobie, gdybym zepsuła komuś przyjemność odkrywania tej historii osobiście. Mam nadzieję, że wystarczy Wam tyle, co napisałam i zapewnienie, że jest to książka, której warto poświęcić czas. Szczerze polecam lekturę. 

Pamiętajcie o promocyjnej cenie ebooka Dziecko na stronie virtualo.pl. Znajdziecie tam również inne pozycje w gatunku thriller w świetnych cenach. Dobrej lektury!



Obsługiwane przez usługę Blogger.