Gorączka - Mary Beth Keane



Od lat określana jako Tyfusowa Mary. Mary Mallon, pierwsza osoba zdiagnozowana jako nosicielka tyfusa, u której nie występują objawy choroby. Przez lata uważana za najniebezpieczniejszą kobietę Ameryki. Jej historia widziana oczami Mary Beth Keane intryguje, trzyma w napięciu i wzbudza wiele emocji...

Mary Malon, irlandzka imigrantka, jedna z najbardziej rozchwytywanych kucharek bogaczy w Nowym Jorku. Spełnia swoje marzenia o utrzymywaniu się z pasji. Nowe Jork okazuje się być idealnym dla niej miejscem. Znajduje miłość, nieustannie zachwyca pracodawców swoimi daniami. Czuje się spełniona i szczęśliwa. Do czasu kiedy członkowie rodzin dla których pracuje zaczynają chorować na gorączkę... Policja łączy zachorowania z pojawieniem się Mary w ich domach. Kobieta zostaje aresztowana, a ostatecznie bezpodstawnie, według niej, odizolowana i wywieziona na wyspę, do ośrodka chorób zakaźnych. Jej życie wywraca się do góry nogami...

Gorączka jest opartą na faktach historią Mary Mallon. Książką pełną suchych faktów z życia Mary, świetnie ogranych i ubranych w ciekawą i wciągającą fabułę. Autorka zadbała o każdy szczegół. Umieściła w powieści mnóstwo informacji i ciekawostek medycznych, bez których książka straciłaby na realizmie. Zadbała o to, by obraz Nowego Jorku z początku XX wieku - brudnego, cuchnącego, wzbudzającego odrazę - stanowił mocne tło powieści i tworzył jeszcze bardziej ponury, obślizgły klimat idealnie odpowiadający atmosferze tamtych czasów i potęgujący przejmujący, ponury nastrój powieści. 

Mary Beth Keane dała drugie życie Mary Mallon. Mamy okazję poznać kobietę, która podąża za marzeniami - uwielbia gotować i robi wszystko, by pasja stała się także sposobem na życie. Kobietę która kocha, tęskni i cierpi z powodu przymusowej rozłąki ze swoją drugą połówką. W końcu kobietę, która chce żyć jak każdy inny, a prawo do normalnego życia zostało jej w pewnym stopniu odebrane. Dzięki Gorączce Mary, postrzegana jako najniebezpieczniejsza kobieta Ameryki, niosąca za sobą śmierć, stała się bardziej ludzka, bardziej przystępna. Z drugiej zaś strony widzimy postać egoistyczną, upartą, niezmiennie wierzącą w to, że wszystko co dzieje się wokół jest koszmarną pomyłką. Kobietę, która mimo wielu diagnoz i argumentów przekonujących o zagrożeniu, jakie stanowi dla społeczeństwa, wierzy, że jest zdrowa i za nic bierze sobie ostrzeżenia i restrykcje. Mary Mallon nie jest bohaterką, która ma wzbudzać sympatię. To postać kontrowersyjna, wywołująca skrajne emocje - taka pozostanie już na zawsze. Jednak  jej historia widziana oczami Mary Beth Keane sprawia, że decyzje, które podjęła mają szansę zostać zrozumiane. To świeże spojrzenia na sprawę sprzed wielu lat. Bardzo udane moim zdaniem i godne Waszej uwagi.

Nadal nie jestem pewna jak oceniać postępowanie Mary. Jest ono moralnie dwuznaczne. Jestem już kilka dni po lekturze, a ciągle zastanawiam się kim tak naprawdę była? Przeczytałam sporo artykułów - nigdy wcześniej tego nie robiłam, ale chciałam porównać to, o czym pisze Keane, z oficjalnymi informacjami na temat bohaterki książki. Moją ciekawość mogłaby zaspokoić wyłącznie Mary - to już zupełnie niemożliwe. Jednak gdyby nie Gorączka ta ciekawość prawdopodobnie nigdy by się nie pojawiła. Historia poruszyła mnie do tego stopnia, że chciałabym wiedzieć więcej... Zatem kim była Tyfusowa Mary? Ofiarą czy morderczynią? Odpowiedzi na oba pytania możecie szukać w Gorączce Mary Beth Keane.




Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.


Obsługiwane przez usługę Blogger.