Huśtawka - Agnieszka Lis


Powieściom obyczajowym, bardzo kobiecym niezwykle ciężko jest mnie zaskoczyć. Ciężko jest napisać coś czego jeszcze nie było. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że fabuła tej książki jest zupełnie inna - nie jest. Jednak jej forma i przekaz czynią z niej książkę wyjątkową i bez wątpienia wyróżniającą się na tle innych powieści obyczajowych. To mnie zaskoczyło. 


Bywa tak, że życie zmienia się z dnia na dzień. Nawet te najdokładniej zaplanowane i najbardziej uporządkowane. Ktoś zachoruje, ktoś zmieni bez wcześniejszych konsultacji zmieni plany, ktoś nowy, zupełnie niespodziewany pojawi się w życiu, a ktoś z tego życia zniknie... Jak poradzić sobie z trudnymi chwilami? 

Trzy pokolenia kobiet, cztery różne historie, jeden skrywany przez lata sekret rodzinny. 

Huśtawkę wyróżnia, przede wszystkim, nietypowa narracja. Historia przedstawiona została w stu procentach z perspektywy najstarszej kobiety w rodzinie - Wandy. Od samego początku miałam wrażenie, że czytam jej pamiętnik. A opisuje w nim eteryczne spotkania z ukochanymi mężczyznami, które same w sobie stanowią niezwykle ciekawą formę pewnego rodzaju odliczania, ale nie przy pomocy cyfr, a alfabetu, oraz codzienne wydarzenia z życia jej córek i wnuczki. "Pamiętnik" został podzielony na rozdziały dotyczące każdej z kobiet, przedstawione tak, jakby Wanda miała dostęp do myśli każdej z nich. Może nie brzmi to wiarygodnie, bo w jaki sposób osoba trzecia mogłaby uzyskać dostęp do tak prywatnych przemyśleń każdej z bohaterek? Jednak narracja skonstruowana została w sposób, który nie budzi wątpliwości. 



Autorka mocno doświadczyła życiowo bohaterki. Mogłoby się wydawać, że taka dawka problemów jak na jedną rodzinę, to zdecydowanie zbyt dużo. Ale w prawdziwym życiu często zmagamy się z jeszcze większą ilością zmartwień i zdarza się, że o niektórych z nich nawet nie mamy pojęcia, nie zauważamy ich. Jestem pod wrażeniem dopasowania przeszkód życiowych do charakterów bohaterek. A może powinnam napisać ukształtowania charakterów do przeszkód na ich życiowej drodze. Agnieszka Lis skonstruowała niezwykle wiarygodne portrety psychologiczne każdej z kobiet. Każda jest tak samo wyrazista, mimo że są zupełnie różne. Otóż mamy tutaj wchodzącą w dorosłe życie młodą kobietę, która nie do końca potrafi odnaleźć się nowej sytuacji. Wciąż szuka, poznaje i gubi się w pełnym, nie zawsze dobrych, niespodzianek świecie. Mamy zawsze doskonałą matkę, żonę i wykładowcę. Jednak nie wszystko można zaplanować i kto, jak nie przewrotny los, wie o tym najlepiej? Na idealnie poukładanym życiu kobiety powstaje poważna rysa, z którą nie będzie sobie w stanie poradzić bez wsparcia najbliższych. Mamy wiecznie młodą pięćdziesięciolatkę, która do tej pory broniła się przed ustatkowaniem, a gdy już podjęła pewne kroki, ktoś zrucił na nią zupełnie niespodziewaną informację. Informację, która może wszystko zrujnować. Czy miłość okaże się na tyle mocna, by przezwyciężyć tę przeciwność? Każda z bohaterek buja się na emocjonalnej huśtawce - raz w górę, raz w dół, w górę i w dół...

Bez względu na wiek i doświadczenia marzą o szczęściu. Dzielą się miłością, choć nie zawsze łatwo okazać uczucia. Rozpamiętują wydarzenia z przeszłości - z niektórymi już dawno się pogodziły, a niektóre wciąż nie dają im spokoju. Nie zawsze wiedzą jak radzić sobie z przeciwnościami losu, ale jedno wiedzą na pewno: w rodzinie tkwi ogromna siła. Tylko czy ta siła będzie w stanie udźwignąć wydarzenia, które właśnie nadchodzą?

Od książki nie można się oderwać. Historia przedstawiona na jej kartach wciąga, a bliskość z bohaterkami powoduje, że ich los nie jest obojętny. Dlatego emocje towarzyszące postaciom towarzyszą i nam, czytelnikom. Nie ma tu zawrotnej akcji, ale ciekawość i troska sprawiają, że momentami napięcie sięga zenitu - co będzie dalej?; jak potoczą się wydarzenia?

Huśtawka jest mądrą i wzruszającą powieścią. Dzięki przybliżeniu losów tak różnych kobiet każda czytelniczka ma szansę odnaleźć w ich historii cząstkę siebie, zatrzymać się na chwilę i przemyśleć wiele spraw. To jedna z tych cięższych, bardzo życiowych i emocjonalnych książek. Bez wątpienia warto dać jej szansę.


M.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.

Obsługiwane przez usługę Blogger.