E-BOOK: Księżycowa kołysanka - Katarzyna Misiołek




Byłam przekonana, że doskonale wiem, czego szukam w książkach i że umiem już dobierać tylko takie lektury, które będą pasowały mi pod względem formy i treści. Opis Księżycowej kołysanki mnie zaintrygował, a okładka zachwyciła. Zacierałam na nią rączki i nie mogłam doczekać się lektury. No cóż, rozczarowania to nic przyjemnego.


Jeśli macie ochotę sami przekonać się czy Księżycowa kołysanka jest czymś dla Was, to ebooka możecie kupić w księgarni internetowej virtualo.pl


Prawdziwe problemy Agaty i Adama, którzy razem z wieloletnimi przyjaciółmi Barbarą i Bartkiem zaczęły się, kiedy postanowili, że za ostatnie pieniądze kupią stary dom nad jeziorem. Jego wyremontowanie zajęło mnóstwo czasu, zjadło jeszcze więcej nerwów i odsłoniło prawdziwe oblicze przyjaciół. Lata leciały a pary spędzały każde wakacje w domku nad jeziorem, aż pewnej ciepłej nocy doszło do prawdziwej tragedii... Stary dom nad jeziorem ma swoją mroczną historię. Miejscowi nazywają go przeklętym. Czy to za sprawą klątwy ich życie tak się pokomplikuje? 

Dwutorowe prowadzenie narracji pozwala zapoznać się z wydarzeniami kiedyś – kilkanaście lat wcześniej, kiedy Agata i Adam razem z Barbarą i Bartkiem remontują stary dom nad jeziorem, oraz wydarzeniami teraz. Teraz jedna z par jest już po rozwodzie, a druga właśnie staje przed taką samą decyzją. Książkę można przeczytać błyskawicznie, przede wszystkim dlatego, że składa się głównie z dialogów. Moim zdaniem nudnych i monotonnych. Najczęściej przedstawiających kłótnie bohaterów w różnych konfiguracjach, bo ta książka po prostu stoi kłótniami, albo wstydliwe opowieści z przeszłości dotyczące czternastolatki wrzucającej majtki do torby nauczyciela, albo moczenia się po pijaku, albo dyskusji na temat odgłosów wydawanych przez mężów podczas szczytowania… Ciągłe kłótnie i niezwykle negatywny wydźwięk relacji małżeńskich i przyjacielskich przysłonił mi wszystko inne. A tragiczne wydarzenie na które czekałam od samego początku, choć faktycznie tragiczne, straciło na mocy… Mam wrażenie, że ta książka po prostu nie ma fabuły, że wszystko kręci się wokół ciągłych sporów, zazdrości, zdrady, wygórowanych oczekiwań, zerowego zaangażowania, dziecinnego zachowania i skrajnego braku odpowiedzialności bohaterów. A bohaterowie są po prostu straszni. Wiecznie obrażeni, widzący tylko negatywne strony życia i bliskich, niepotrafiący cieszyć się tym, co mają, nieustannie obwiniający innych, bez szacunku do siebie wzajemnie. Nie polubiłam nikogo, nie byłam w stanie wczuć się w sytuację żadnego z nich, a w obliczu tragedii każdy zaczął mnie jeszcze bardziej denerwować.

Zdaję sobie sprawę, że obraz małżeństwa i długoletniej przyjaźni przedstawiony przez Katarzynę Misiołek dla wielu par jest codziennością. Ktoś może powiedzieć, że Księżycowa kołysanka jest do bólu realistyczna, albo że zachowania bohaterów mogą uzmysłowić czytelnikom jakie błędy popełniają w swoich związkach i pewnie będzie miał rację, ale dla mnie wypada zwyczajnie przykro i nudno. To nic przyjemnego czytać zapisy kłótni i ciągłych pretensji. Od zawsze chciałam, żeby czytanie było dla mnie przyjemne i relaksujące – tym razem nie było. Wymęczyłam tę książkę i wynudziłam się za wszystkie czasy.

To zupełnie nie mój styl i zupełnie nie moja tematyka. Chociaż opis książki niezwykle mnie zaintrygował, a niepokojąca okładka tylko podsyciła ciekawość, to tym razem nie trafiłam. Liczyłam na mnóstwo emocji, a jedyne jakie się we mnie zrodziły to irytacja i znudzenie. Myślę, że Księżycowa kołysanka znajdzie odbiorców wśród starszych czytelników, może tych, którzy zmagają się z problemami podobnymi do problemów bohaterów, albo takich, którzy są w podobnym miejscu w życiu? Dla mnie Księżycowa kołysanka okazała się być prawdziwą kołysanką. Zasypiałam przy niej 3 noce z rzędu, a musicie wiedzieć, że mam problemy ze snem. Czuję się skrajnie rozczarowana zarówno książką jak i moim wyborem.

Nie mogę powiedzieć, że polecam, ale myślę, że Księżycowa kołysanka znajdzie wielu odbiorców i fanów, którzy w poszukiwaniu letniego czytadła sięgną po ten tytuł. To obyczajówka, poruszająca nie do końca wygodne tematy, odsłaniająca mankamenty wielu małżeństw i przyjaźni. Opowiada o tym, jak nadmierne skupienie na własnych problemach i brak odpowiedzialności mogą doprowadzić do tragedii.


Ebook Księżycowa kołysanka dostępny jest w księgarni internetowej virtualo.pl  Sprawdźcie też wpis, który opublikowałam na blogu virtualo. Polecam tam wciągające ebooki, po które warto sięgnąć w upalne dni!


M.



Obsługiwane przez usługę Blogger.